Sulwhasoo First Care Activating Serum EX 60 ml







Kolejna moja recenzja dotyczy Sulwhasoo First Care Activating Serum EX - 60 ml. Jak wiecie jestem wielkim maniakiem kosmetyków. Uwielbiam sera i różnego rodzaju esencje. Kiedyś moja pielęgnacja skóry była bardzo ograniczona i moja tłusta skóra nie wyglądała dobrze. Teraz tego typu produkty są w mojej codziennej rutynie i nigdy ich nie pomijam. Sulwhasoo First Care Activating Serum Ex jest moim drugim serum, które recenzuję na blogu (pierwsze było serum Hanyul Optimizing Serum- recenzja tu). Myślę, że osoby, które interesują się koreańskimi kosmetykami bardzo dobrze kojarzą tę markę należącą do Amore Pacific, ponieważ to serum jest najpopularniejszym i najlepiej sprzedającym się produktem marki. Głównym składnikiem większości produktów Sulwhasoo jest żeń-szeń, ale to nie jest jakikolwiek żeń-szeń, jest to najlepszy rodzaj żeń-szenia, który można znaleźć tylko na Półwyspie Koreańskim. Żeń-szeń stosowany w pielęgnacji skóry ma wiele potencjalnych korzyści. Jest dobry dla skóry starzejącej się. Ma również właściwości rozjaśniające.


Obietnice: Serum aktywujące First Care z Sulwhasoo obiecuje zwiększyć działanie produktów, których używasz po zastosowaniu JAUM Balancing Complex, czyli mieszanki składników botanicznych tego serum wybranych spośród ponad 3000 tradycyjnych koreańskich ziół. Przywraca skórze optymalną równowagę, uzupełnia wilgoć, nawilża i wyrównuje koloryt skóry.

Opakowanie: Sulwhasoo First Care Activating Serum Ex jest w ciężkiej, matowej ceramicznej butelce. Jest to duży plus, ponieważ produkt nie ma dostępu do światła. Z drugiej strony jednak ciężko jest ocenić jego zużycie, no i nie nadaje się do podróży. Posiada pompkę. Pojemność to 60ml.


Skład: ophiopogon japonicus root extract, water, glycyrrhiza uralensis (licorice) root extract, butylene glycol, alcohol, betaine, glycerin, camellia sinensis leaf extract, paeonia albiflora root extract, nelumbo nucifera flower extract, polygonatum officinale rhizome root extract, lilium candidum bulb extract, rehmannia glutinosa root extract, honey, juglans regia (walnut) seed extract, portulaca oleracea extract, zizyphus jujuba fruit extract, biosaccharide gum-1, natto gum, PEG/PPG-17/6 copolymer, glyceryl polymethacrylate, Bis-PEG-18 methyl ether dimethyl silane, carbomer, PEG-60 hydrogenated castor oil, dextrin, theobroma cacao (cocoa) extract, xanthan gum, ethylhexylglycerin, chondrus crispus (carrageenan), phenyl trimethicone, hydrogenated lecithin, propylene glycol, tromethamine, disodium EDTA, phenoxyethanol, fragrance


Serum zawiera alkohol, który nie przeszkadza mi, ponieważ wogóle go nie czuję. Sulwhasoo jest warte uwagi ze względu na składniki, takie jak: miód, hialuronian sodu, ekstrakt z portulaki, ekstrakt z korzenia ophiopogon japonicus, ekstrakt z korzenia lukrecji, liści camellia sinensis, korzenia piwonii, itd. Surowica ma piękny, bursztynowy kolor i pachnie jak żeń-szeń z innymi ziołami-wyczuwam też jakby lekką nutę imbiru?. Konsystencja jest jak żel i łatwo rozprowadza się na twarzy.



Naprawdę uwielbiam konsystencję tego serum i zazwyczaj używam 2-3 pompki na całą twarz. Uwielbiam również czapkę, ponieważ bardzo łatwo ją zdjąć, gdy używasz tego produktu. Nie oczekiwałam cudów od tego serum, ale wyniki są naprawdę zachęcające. Używając tego produktu z czasem zauważyłam, że:


  • skóra jest dużo gładsza,
  • pory wydają się być zdecydowanie mniejsze,
  • skóra ma łagodny blask,
  • skóra jest mniej podatna na nadmierne wydzielanie sebum
  • inne produkty do pielęgnacji wydają się lepiej wnikać w moją skórę.


Podsumowując, bardzo lubię serum od Sulwhasoo i planuję wypróbować więcej ich produktów, zarówno tych pełnowymiarowych jak i tych w wersji miniaturowej. Sulwhasoo jest naprawdę drogie, jednak można zauważyć, że wkładają wiele wysiłku tworząc tak dobre produkty.
Ocena: +++++

1 komentarz:

  1. Markę kojarzę, ale jeszcze nic od nich nie miałam :). Po składzie produkt wydaje się być bardzo ciekawy, może w przyszłości zakupię ;).

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Kinn and skin