The Chok Chok Green Tea Safe Hydration Kit Tonymoly

The Chok Chok Green Tea Safe Hydration Kit Tonymoly


Ostatnio skusiłam się na mały zestawik z Tonymoly z kosmetyczką i dziś chcę go przedstawić. Do tego zestawu niewątpliwie przekonały mnie próbki kremu Tonymoly, które kiedyś dostałam do zamówienia z jolse. Kiedyś próbki, które były dołączane do zamówień traktowałam po macoszemu: dali, to dali, nie to nie. Nie dostałam? Spoko, a na co mi one. I tak jakoś się to kręciło, kręciło do pewnego czasu, aż uświadomiłam sobie jak one potrafią zachwycić. I to jaak! jedna mała saszetka wystarcza na 2 czasami 3 użycia. W ogóle uważam, że jet to fajna sprawa, bo nie oszukujmy się- czasami zdarza się, że mamy poczucie, że zmarnowaliśmy pieniądze na dany kosmetyk, który nam akurat nie podpasował. Wielu z nas eksperymentuje z kosmetykami i jak się nie sprawdzą to oddaje je komuś innemu, więc takie darmowe próbki do zamówień są fajne. Ja sama lubię je otrzymywać nie tylko ze sklepów internetowych. Stacjonarnie próbki najczęściej dostaję przy zakupie kosmetyków naturalnych takich jak: Sylveco, Vianek.

W skład zestawu The chok chok green tea safe hydration kit Tonymoly wchodzą m.in 
  • Travel pouch 
  • The Chok chok green tea watery cream o pojemności 60ml 
  • The Chok chok green tea foam cleanser o pojemności 50ml
  • The Chok chok green tea watery eye cream o pojemności 30ml
  • Pure cotton

Produkty wszystkie razem:


Nie mogę pominąć samej kosmetyczki, więc od niej zacznę tą recenzję.


Podróżna kosmetyczka jest bardzo dobrze wykonana i solidna. Ma ładne logo z napisami i jest zasuwana na zamek. Przychodzi zapakowana w taki sposób:


Okej to teraz czas na krem Tonymoly.


Pierwszym składnikiem tego lekkiego żelowego kremu jest "ChungTaeJeon" specjalny rodzaj sfermentowanej koreańskiej zielonej herbaty, który został poddany fermentacji przez ponad rok, aby uzyskać najlepszą siłę działania i korzyści dla skóry.
Wysoka zawartość przeciwutleniaczy sprawia, że zielona herbata działa nawilżająco na skórę chroni ją przed zanieczyszczeniami i szkodliwym działaniem promieni UV oraz pomaga rozjaśnić ją zapewniając jej młodzieńczy wygląd. Wraz z antybakteryjnym olejem z nasion cytryny i łagodzącym olejem z drzewa różanego, ten lekki krem natychmiast dostaje się do skóry i pozostawia ją pulchną i ukojoną”.
Źródło: sokoglam.com

Krem moim zdaniem ma taką puddingową konsystencję i nie powiedziałabym, że jest to taki typowy żel. Konsystencję żelu ma bardziej krem pod oczy o którym będzie mowa później. Na koniec będzie też porównanie wszystkich konsystencji produktów, więc można samemu ocenić. Krem do twarzy Tonnymoly dobrze nawilża, faktycznie szybko się wchłania jest lekki i nie pozostawia uczucia lepkości. Pachnie bardzo przyjemnie tak trochę cytrusowo i trochę zieloną herbatą. Pojemność tego kremu w tym zestawie to 60ml. Posiada bezpieczne składniki według Cosdna.


Skład kremu do twarzy COSDNA:



Teraz czas na krem pod oczy. Tutaj uważam, że krem ma konsystencję żelu. Szybko się wchłania i daje uczucie lekkiego chłodu pod oczami. Pachnie tak, jak krem powyżej. Bardzo dobrze nawilża. Pojemność tubki kremu pod oczy to 30ml.


Otwarta tubka kremu pod oczy Tonymoly wygląda tak:


Skład kremu Tonymoly pod oczy COSDNA:



Pianka Tonymoly to coś nowego. Widzę na internecie, że ciężko ją dostać osobno. Bardzo mnie zaskoczyła. Bardzo ładnie się pieni, nie pozostawia skrzypiącej skóry i nie wysusza. Moje nowe odkrycie. Pachnie jak pozostałe kosmetyki z tego zestawu. Pojemność to 50ml, ale wystarczy odrobina ze względu na jej pienienie się i trochę zbitą konsystencję. Ta pianka była w kosmetyczce bez opakowania zewnętrznego. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć jej składu, a szkoda. Ale jest naprawdę dobra ! Kupiłabym ją ponownie osobno, ale jest tak trudno dostępna ;(


Trójwarstowowe waciki kosmetyczne wyciągnięte z papierowego opakowania wyglądają tak:



Pierwsza strona:


Druga:


Trzecia strona wacika jest taka, jak pierwsza. Szczerze to nie próbowałam ich jeszcze, ale myślę, że są ok. Na koniec jeszcze tak, jak obiecałam małe porównanie konsystencji wszystkich recenzowanych produktów:


Jak oceniam produkty i czy podobał mi się zestaw?
Tak. Produkty są bardzo fajne i mogę polecić je każdemu, a szczególnie osobom z tłustą skórą.
Oceniam wszystko na +++++
Orientana krem na dzień i noc  żeń szeń indyjski Ashwagandha

Orientana krem na dzień i noc żeń szeń indyjski Ashwagandha







Dzisiaj mam przyjemność pokazać wam krem do twarzy, który jest idealny na jesienne chłodne dni.
Z kwestii technicznych nie ma tutaj nic ciekawego. Otrzymujemy zafoliowany kartonik z wszystkimi potrzebnymi informacjami, a w środku zakręcany plastikowy słoiczek z nalepką- logo Orientany. Papierowa nalepka niestety nie była zbyt dobrze przyklejona na moim kremie i po jakimś czasie się odkleiła. Słoik nie jest duży- ma 40g. Jest wygodny w korzystaniu i dosyć solidny. Poprzednia wersja tego kremu różniła się tylko tym, że słoik był przezroczysty i można było zobaczyć jego zużycie. Pomimo tej zmiany uważam, że słoik w tej wersji którą aktualnie posiadam jest lepszy od tej starszej, ponieważ sprawniej i szybciej można go zamknąć, co w poprzedniej wersji mogło sprawiać trudność. Po otwarciu kremu czuć ziołowo-orientalny zapach, który bardzo polubiłam. Konsystencja kremu za to jest dosyć ciekawa. Z jednej strony treściwa i zbita przez co można mieć wrażenie, że krem nie będzie się szybko wchłaniał. Jednak jest to mylne wrażenie i krem znika szybko i nie zostawia klejącej, błyszczącej warstwy. Aplikacja jest przyjemnością za sprawą samej formuły tego kremu. Zanim napiszę o działaniu kremu, spójrzmy na jego skład:


Naturalny krem do twarzy z żeńszeniem indyjskim (ashwagandha) szeroko stosowanym w Ajurwedzie. Zawiera składniki aktywne takie jak fitosterole, alkaloidy, kumaryny i fenolokwasy. To naturalne substancje przeciwstarzeniowe. Oparty na bazie olejku słonecznikowego i masła shea, które działają nawilżająco, zmiękczająco i wygładzająco na skórę.  Zawiera również olej Chaulmogra znany w Indiach ze swych cudownych właściwości dla skóry. Olej Chaulmogra zawiera kwas chaulmogrowy, kwas palmitynowy, kwas oleinowy, które skutecznie łagodzą dolegliwości skórne. Ma działanie bakteriobójcze i łagodzi wypryski. 
Źródło: orientana.pl



Krem posiada w składzie takie składniki jak:

Olej słonecznikowy bogaty w fosfolipidy, karoten i witaminę E. Zmiękcza, wygładza i wzmacnia skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne.

Olej z kiełków pszenicy – bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytyny, enzymy, fitosterole, karoteny. Doskonały dla skóry zniszczonej i zmęczonej.

Masło shea – bogate w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F – regeneruje i odnawia zniszczony naskórek. Wygładza i zmiękcza skórę jednocześnie chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami, m.in. promieniami UV. Stymuluje aktywność komórek do odmładzania. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza procesy gojenia, niweluje reakcje alergiczne.

Ekstrakt z korzenia witani ospałej (ashwagandha) –  ma właściwości odmładzające, odżywcze i regenerujące.

Olej z migdałów zawiera wiele naturalnych substancji odżywczych, takich jak proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B przez co wpływa na jędrność i elastyczność skóry i opóźnia proces starzenia. Zawiera również kwasy linolowy, oleinowy, które zmiękczają naskórek i wzmacniają lipidową barierę ochronną skóry.

Ekstrakt z papai – chroni skórę przed produkcją melaniny, wybiela przebarwienia, wygładza skórę i nadaje jej zdrowy koloryt. Papaja jest bogata w wiele substancji odżywczych, białek, minerałów i witamin.

Olej z pestek grejpfruta – wspomaga wzrost i regenerację naskórka, wzmacnia, odżywia i napina skórę, oczyszcza i ściąga rozszerzone pory, dział antyseptycznie, odświeża, orzeźwia i tonizuje naskórek, ogranicza tworzenie się zmarszczek.

Olej sezamowy – silnie antyoksydacyjny. Likwiduje wolne rodniki, które niszczą kolagen i elastynę w tkance łącznej skóry właściwej.

Olej uśpianowy – łagodzi dolegliwości skórne.

Ekstrakt z szafranu – to jeden z najsilniejszych antyutleniaczy od tysięcy lat znany w Azji jako środek przeciwko starzeniu neutralizujący działanie wolnych rodników, a wszystko dzięki zawartych w nim dwóch aktywnych środków: safranalu i krocynie.

Olej z awokado – Głęboko penetrujący i nawilżający o wysokich właściwościach antyoksydacyjnych. Zawiera witaminy A, D, E, witaminy z grupy B, lecytynę. Zawiera dużą ilość naturalnych fitosteroli. Stymuluje metabolizm kolagenu, wspomaga regenerację tkanki łącznej, przyspiesza proces gojenia i łagodzi stany zapalne.

Olejek z drzewa sandałowego –  ma działanie przeciwbakteryjne, odżywcze, regeneracyjne

Olej z nasion marchwi – polecany do cery dojrzałej starzejącej się. Intensywnie regeneruje, nawilża i natłuszcza skórę


Krem jak widzimy jest bardzo bogaty w substancje aktywne. Dla mnie nowym, bardzo ciekawym składnikiem jest olej uśpianowy znany bardziej pod nazwą olej Chaulmogra. Wcześniej nigdzie nie widziałam w składach  ani nie słyszałam o takim składniku. Z tego co wyszukałam w internecie jest to drogi olej ok. 50-60zł. Podobno bardzo dobrze działa na skórę z problemami: trądzik, egzema, łuszczyca itp.


Wracając do samego kremu od początku wiedziałam, że będzie to fajny krem dla mnie. Po pierwsze spodobał mi się zapach, po drugie skład tego kremu jest więcej niż dobry i nie ma żadnych silikonów. Niektóre kremy zostawiają gładką twarz właśnie z powodu silikonów w składzie, a ten to robi bez nich. Naturalne składniki zawarte w tym kremie są bardzo bardzo fajne !
Krem bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Łagodzi podrażnienia, jest świetnym nawilżaczem pod makijaż w chłodne dni. Bardzo dobrze radzi sobie z przesuszonymi miejscami. Sprawdza się też na spierzchnięte usta.
Najczęściej  jednak używam go na noc, by na drugi dzień uzyskać efekt gładkiej i miękkiej skóry oraz rano, gdy nakładam makijaż.

Ocena: +++++
Mieliście okazję poznać ten krem ?
Sięgacie po produkty Orientany ?
Miłego dnia ! 
Kosmetyczne propozycje na Halloween

Kosmetyczne propozycje na Halloween


W przyszłym tygodniu Halloween, więc dziś przygotowałam kosmetyczne propozycje i dodatki specjalnie na ten dzień. 
Halloween jako zwyczaj obchodzony jest 31 października w wielu krajach. Jak wszyscy wiemy, symbolem Halloween jest wydrążona i podświetlona dynia z diabolicznym uśmiechem.
Dynia jest warzywem bogatym w witaminy: A, B1, B2, B6, C, E, i minerały. Dobroczynne właściwości dyni od dawna są wykorzystywane w kosmetyce, ponieważ dynia stanowi doskonały surowiec mający zbawienny wpływ na naszą skórę. Czy to wystarczające powody, by pokochać kosmetyki z dynią?  Jeśli jeszcze Cię nie przekonałam- czytaj dalej ! 
Z dyni można robić maseczki, peelingi, toniki. Dynia jest tak cennym składnikiem, ponieważ zapobiega stanom zapalnym skóry, działa oczyszczająco (pozwala pozbyć się  niechcianych zaskórników). Sprawdzi się, gdy masz skórę trądzikową- reguluje sebum.
Dla skór dojrzałych też będzie idealnym rozwiązaniem- zawarta w niej witamina E oraz przeciwutleniacze pozwolą zwalczyć wolne rodniki i będą stymulować skórę do produkcji kolagenu. Dynia sprawi, że skóry dojrzałe będą elastyczne i gładkie.

Biorąc pod uwagę wyżej wymienione właściwości dyni sporządziłam listę dyniowych kosmetyków i innych, które zapewnią nam odpowiednią pielęgnację i świetną zabawę w Halloween !. W spisie znajdziecie także kosmetyki, którymi będzie można postraszyć domowników np. krwistoczerwone serum. 
Marion maseczka do twarzy oprócz ekstraktu z dyni posiada w składzie  ekstrakt z imbiru i kiełków pszenicy.

Mydlarnia Cztery szpaki-mydło peelingujące melisa-dynia. Na stronie www.4szpaki.pl opinie są bardzo dobre na temat tego mydła. Opis ze strony: 
Peelingujące mydło o potężnym aromacie melisy, mięty i cytryny. Jeśli mydło może być pozytywne i wesołe to Melisa Dynia Peeling takie właśnie jest. Duża zawartość masła shea i masła kakaowego dają to, co najlepsze: piękną, gęstą, stabilną pianę oraz nawilżenie skóry.
Olej kokosowy – pomaga utrzymać właściwy stopień nawilżenia skóry, wzmacnia elastyczność i naprężenie, spowalnia starzenie, ma również działanie antybakteryjne.
Masło shea – to kosmetyczna alfa i omega – odżywia i regeneruje skórę, zawartość witaminy A i E chroni skórę przed wolnymi rodnikami, co spowalnia procesy starzenia. Ma także szerokie właściwości ochronne, chroni nasze ciało przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych
Masło kakaowe – zawiera naturalne przeciwutleniacze, wspomaga regenerację naskórka i sprawia, że skóra staje się bardziej elastyczna.
INCI: sodium cocoate, sodium olivate, sodium shea butterate, pumpkin seed, cymbopogon nardus oil, mentha piperita oil, citrus medica limonum (lemon) peel oil


Tej maseczki Mediheal nie muszę już chyba nikomu przedstawiać, ponieważ recenzowałam ją tutaj wraz z innymi wersjami. Warta swojej ceny, bez uczucia lepkości, ma dużo esencji, która szybko się wchłania.
Banila co. Clean it zero- to koreański balsam usuwający makijaż w nowej halloweenowej odsłonie. Jest dostępny na jolse.
Opaska na włosy z potworkiem - koreańskiej marki Etude House. Znajdziecie je w sklepach online.
Woda micelarna Etude House z potworkiem- 300ml
Bardzo popularny produkt The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution. Meega czerwoone, więc można postraszyć domowników. 
Red Peel Tingle Serum marki Soo Natural z kwasem glikolowym. Wampirze serum, podobnie jak The Ordinary.
Dyniowa, przeciwstarzeniowa maseczka Tonymoly. 
Krem do rąk w kształcie dyni. Marka- The Face Shop

Maseczki z dyni Etude House 30 sztuk

Maseczka TooCoolForSchool dyniowa. Ma ładny złoty kolor.

Krem dyniowy AprilSkin.
Maska Andalou z kwasem glikolowym dynią i miodem.

SavorBeauty serum z dynią.

Organique krem nawilżający z dynią.
Wibo Lovely Vampire Lashes Tusz do rzęs
Tonymoly Delight Tint odcień BK801


Glam Rock Vampire Kiss Lipstick - Too Cool For School  dostępny w Sephora

Które z powyższych kosmetyków podobają wam się najbardziej i dlaczego? Napiszcie koniecznie ! Mi wpadły w oko maska z dyni TooCoolForSchool, tusz Vampire i te zabawne opaski na włosy z potworkami.
Do zobaczenia !
Copyright © 2018 Kinn and skin