[JOLSE] Haruharu Wonder Honey Green Brilliant Cream 90g


Dzisiaj chciałabym podzielić się recenzją kremu Haruharu Wonder Honey Green Brilliant Cream 90g. Gdy tylko pojawił się na stronie Jolse bardzo mnie zaciekawił. Jednak niestety nie udało mi się kupić pudełka JolseBox 3 z kosmetykami, gdzie ten krem właśnie był, dlatego bardzo się cieszę, że otrzymałam go od Jolse do recenzji. ;) Nazwa samej marki jest bardzo chwytliwa, a słowo Haruharu po koreańsku z tego co wiem oznacza dzień za dniem (samo haru oznacza dzień). Na stronie internetowej marki pod logiem widoczny jest napis "Everyday solution"- codzienne rozwiązanie i jak można się domyślić jest to jej główne motto.


Źródło: http://haruharu.com

Czas przejść jednak do recenzji samego kremu. Wobec tego zobaczmy jak prezentuje się krem. 

Opakowanie:

Jak widzimy na zdjęciu opakowanie jest czarno-białe z ilustracją nowoczesnego kubka.



Uwaga otwieram ;)


Nakrętka kremu jest zabezpieczona przezroczystą taśmą, więc wiemy, że produkt jest nowy. W opakowaniu znajdziemy także przezroczystą szpatułkę z logo "Haruharu" do nakładania produktu.
Konsystencja:



Konsystencja tego kremu nie jest ciężka, krem bardzo łatwo można wklepać. Jest lekki, ma żółte zabarwienie i bardzo ładny zapach, który bardzo długo się utrzymuje. Pachnie jak piękne miodowo-cytrusowe perfumy ❤ Naprawdę. Po jakimś czasie jak się nim posmarowałam moja skóra nadal nim pachniała, jakbym właśnie użyła jakichś odświeżających perfum. Ten zapach miodowo-cytrusowy, bardzo mi się podoba. Zapach na pewno pochodzi od miodu i oleju ze słonecznika, ponieważ w składzie tego kremu nie ma cytryny. Krem jest wydajny 90g więc wystarczy tylko odrobina na całą twarz. Uczucia lepkości nie ma jeśli nie przesadzimy z ilością. Skóra po użyciu tego kremu lekko się świeci i jest to taki delikatny efekt "glow". Kremu używam pod makijaż, aby nawilżyć skórę przed nałożeniem podkładu.

Skład jest dokładnie taki:

D.I. WATER, Glycerin, Diheptyl Succinate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Lecithin, 1.2-Hexanediol, Niacinamide, Hydrogenated Lecithin, C12-16 Alcohols, Palmitic Acid, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Camellia Japonica Seed Oil, Xanthan Gum, Camellia Sinensis Leaf Extract, Saccharomyces Ferment, Lactobacillus Ferment, Honey, Hyaluronic Acid, Beta-Glucan, Behenyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycine Soja (Soybean) Sterols, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Caprylyl Glycol, Capryloyl Glycerin/Sebacic Acid Copolymer, Tocopherol, Polyacrylate- 13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Sorbitan Isostearate, Benzyl Salicylate, Citral, Ethyl Linalool, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Methyldihydrojasmonate, Disodium EDTA

* Składniki wytłuszczonym drukiem, to te na które warto zwrócić uwagę ;)
Haruharu Wonder Honey Green Brilliant Cream 90g jest całkowicie wolny od szkodliwych składników. Przeszedł także testy dermatologiczne w tym te na podrażnienia.


Krem Haruharu zawiera składniki pochodzenia naturalnego (razem 95%) m.in: miód, zielona herbata (zwiększające poczucie nawilżenia), olej słonecznikowy, olej z nasion kamelii japońskiej, olej z nasion simmondsia chinensis (jojoba), sfermentowane drożdże (Saccharomyces Ferment), wyciąg z fermentacji bakterii Lactobacillus. W składzie są też: kwas hialuronowy, beta-glukan, sterole sojowe- Glycine Soja (Soybean) Sterols, rozjaśniający przebarwienia Niacinamide (witamina B3), witamina E (Tocopherol), uwodorniona lecytyna- Hydrogenated Lecithin- jest to składnik otrzymywany z oleju sojowego. Wygładza skórę, zmniejsza widoczność zmarszczek. Oraz sama lecytyna -Lecithin (na początku składu) mająca właściwości odżywcze, zmiękczające. Lecytyna ułatwia wchłanianie substancji aktywnych. Na skórze początkowo daje uczucie lepkości, po czym całkowicie wchłania się.

Moja opinia:
Jestem zadowolona z tego kremu. Bardzo dobrze nawilżył moja skórę. Bardzo lubię zapach. Ogólnie nie mogę nic złego mu zarzucić, ponieważ bardzo dobrze u mnie się spisuje. Nie podrażnił mnie ani nie zapchał. Opakowanie produktu jest bardzo pomysłowe i przemyślane i myślę, że po zużyciu kremu znajdę dla niego inne przeznaczenie 😄. 
Ocena: +++++
Zaznaczam, że jest to moja własna i szczera opinia o tym produkcie. 

Krem można kupić  na:




3 komentarze:

  1. Czeka na mnie w zapasach, dostałam go z jolseboxem i jestem bardzo ciekawa, jak się u mnie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skład nie jest wcale zły (ja właśnie się nie załapałam na test, kurczę :D). Fajnie, że zrecenzowałaś, właśnie się nad nim zastanawiałam. Btw, cytrynowy zapach pochodzi od citralu - jest to aldehyd, używany w kosmetykach jako związek zapachowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie Citral jest tam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Kinn and skin