Hada Labo Goku Jyun Hyaluronic acid lotion light type

Hada Labo Goku Jyun Hyaluronic acid lotion light type







Dzisiaj mała zmiana. Do tej pory recenzowałam  przeważnie kosmetyki koreańskie, takie, które odpowiadają mojej tłustej, trądzikowej skórze. A że cechuje mnie niepohamowana ciekawość i rynek kosmetyków jest napraawdę wieeelki to przyszedł czas, aby spróbować coś japońskiego. Prawie zawsze staram się wybierać kosmetyki bez alkoholu, i parabenów (nawet jak znajdzie się jakiś to przymykam na niego oko o ile kosmetyk jest naprawdę dobry) i takie, które faktycznie na pierwszy rzut oka będą dla mnie dobre. Hada Labo mnie zainteresowała swoimi lotionami w wydajnych plastikowych butelkach (sprzedają nawet uzupełnienia -refille co wydaje się być fajnym pomysłem- przynajmniej dla mnie) Na internecie przeczytałam, że Hada Labo to w Japonii hit, więc moja ciekawość stała się przez to jeszcze większa...;)
A więc po kolei.

Co to jest?
Japoński nawilżający lotion (typ light) z kwasem hialuronowym. Zawiera 3 rodzaje kwasu hialuronowego.
Przeznaczony dla skóry tłustej\trądzikowej\mieszanej.

Opakowanie:
Biała, plastikowa butelka, bardzo wydajna. 170ml. Możliwość uzupełnienia, dokupienia refill'a.

Zadania:
Lotion ma za zadanie przywrócić jędrność, właściwy poziom nawilżenia, gładkość.

Zapach: Bezzapachowy

Konsystencja: Lekka, żelowa


Parabeny, szkodliwe składniki, alkohol:
1 paraben - Methylparaben.
Nie zawiera oleju mineralnego, środków zapachowych,barwników

Skład:

Water, butylene glycol, glycerin, ppg-10 methyl glucose ether, methylparaben, disodium succinate, sodium hyaluronate, hydroxyethylcellulose, succinic acid, hydrolyzed hyaluronic acid, sodium acetylated hyaluronate
Składniki, czyli co jest czym:
Butylene Glycol – Hydrofilowa substancja, odpowidzialna za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza, skórę i włosy.
Glycerin / Gliceryna – Humektant, silnie nawilża i wygładza oraz wiąże wilgoć na powierzchni skóry
Disodium Succinate- Składnik maskujący, niweluje niepożądane zapachy w kosmetyku, ma także właściwości gruntownie myjące, jest pianotwórczy
Hydrolyzed Hyaluronic Acid- Kwas hialuronowy. humektant, substancja przeciwzmarszczkowa, zwiększająca penetrację składników aktywnych
Methylparaben- Jest konserwantem, który został bardzo dobrze przebadany, a na jego temat jest ogrom różnorodnych informacji. Jest bezpiecznym składnikiem, który skutecznie spełnia swoje funkcje.
jego zadaniem jest konserwacja, działanie antymikrobowe i bakteriobójcze. Odpowiada za konserwowanie produktu, aby zapobiec rozwojowi w nim szkodliwych mikroorganizmów
PPG-10 Methyl Glucose Ether-Środek utrzymujący wilgoć P-10 jest naturalnie pochodzącym, w 100% aktywnym, propoksylowanym eterem metyloglukozy.
Sodium Acetylated Hyaluronate- Humektant, Acetylowany hialuronian sodu, zwany również kwasem superhialuronowym. Charakteryzuje się znacznie większą zdolnością do zatrzymywania wilgoci w naskórku i dobrym powinowactwem do skóry. Z tego powodu może długo utrzymywać wilgotność skóry.
Sodium Hyaluronate-W postaci soli sodowej, występujący naturalnie w organizmie, szczególnie w tkance łącznej, posiada zdolność wiązania dużych ilości wody, zapewniając skórze nawilżenie i prawidłową pracę komórek.
Sucinnic Acid- Kwas bursztynowy. Jest potężnym biostymulatorem, który pobudza metabolizm skóry, rozjaśnia ją. Przeciwdziała starzeniu się skóry, ponieważ zwalcza wolne rodniki. Substancja stosowana w kosmetykach do utrzymywania stałego odczynu pH produktu.
Hydroxyethylcellulose- zagęstnik, wpływa na lepkość preparatu.
Ogólnie rzecz biorąc jest to dobry produkt. Dlaczego tylko dobry?
Bardzo dobrze nawilża, jest lekki, szybko się wchłania. Nadaje się idealnie na lato dla tłustych skór, mieszanych i tych z trądzikiem. Mi się nie sprawdził niestety pod makijaż, a szkoda. Butelka jest wydajna - 170 ml miałam na dobre kilka miesięcy- wystarczą tylko dwie krople na całą twarz. Większa ilość może powodować uczucie lepkości. Lotionu używam częściej na noc niż na dzień, tak mi się lepiej sprawdza, a rano skóra jest miękka i nawilżona i zaczerwienienia są mniej widoczne. Widziałam, że jest tez złota wersja tego lotionu-premium bardziej gęściejsza, ale ostatecznie zdecydowałam się na tę light.
++++
Benton PHA Peeling Toner

Benton PHA Peeling Toner







Tym razem po raz kolejny od marki Benton zawitała do mnie paczka z takim oto tonerem.
Jesteście ciekawi jak sprawdził mi się ten toner?  Jeżeli tak, to zapraszam do czytania.

Na początek zacznę od opisu samego kosmetyku i tego, jakie składniki możemy w nim znaleźć.

BENTON PHA PEELING TONER to kosmetyk o pojemności 150ml. Płyn zamknięty jest w plastikowej butelce z dozownikiem. Opakowanie jest lekkie, poręczne. Ta biało-niebieska butelka zabezpieczona jest specjalną białą naklejką, która daje nam pewność, że kosmetyk jest świeży i nieotwierany.

Składniki:
Toner zawiera naturalny czynnik nawilżający
sól sodową kwasu piroglutaminowego- Sodium PCA (ten składnik występuje w skórze jako składnik naturalnego czynnika nawilżającego NMF, który odpowiada za właściwe nawilżenie i elastyczność warstwy rogowej naskórka), ekstrakt z chryzantemy i 3% kwasu  laktobionowego PHA trzeciej generacji, który pomaga usunąć zanieczyszczenia i sebum.

Kwasy mogą powodować czasową nadwrażliwość skóry na światło słoneczne. Wyjątek stanowią właśnie kwasy PHA. Jest to najnowsza generacja kwasów stosowanych w kosmetyce. Kwasy PHA działają delikatniej od tych - BHA,AHA. Nie wnikają też głęboko, więc można je stosować przez cały rok.
W tonerze jest też kwas hialuronowy (Sodium Hyaluronate), woda chabrowa (Centaurea Cyanus Flower Water)
Toner jak to w stylu Bentona jest wolny od alkoholu, szkodliwych składników, PEG-ów. Nie posiada zapachu, jeżeli obawiacie się zapachu chryzantemy.


Trochę o składnikach jak działają na skórę:

PHA: usuwają martwe komórki skóry dzięki kwaśnemu ph, podobnie jak kwasy BHA i AHA o których wiadomo, że skutecznie radzą sobie z tłustą skórą i zaskórnikami.
Centaurea Cyanus Flower Water (woda chabrowa) i Chrysanthemum Morifolium Flower Extract (ekstrakt z chryzantemy):  mają dobry zapach i zawierają witaminy A, B1 oraz adeninę.
Dla skóry są naturalną wodą nawilżającą i kojącą. Mają właściwości przeciwzmarszczkowe, przeciwzapalne. Pomagają w walce z rumieniem na twarzy oraz trądzikiem.
Sodium PCA: doskonałe właściwości nawilżające,naturalny czynnik nawilżający, który ma o 50% lepszą zdolność nawilżania w porównaniu do gliceryny. Ze względu na wysokie koszty produkcji jest rzadko używany.
* ciekawostka -ma zastosowanie w kosmetykach do włosów jako substancja antystatyczna, zapobiegająca się elektryzowaniu.
Sodium Hyaluronate- kwas hialuronowy, konkretnie sól sodowa kwasu hialuronowego. Naturalny składnik skóry właściwej. Wiąże wilgoć w skórze.

Toner polecany jest dla skór:
szorstkich, matowych z powodu zanieczyszczeń
wrażliwych wymagających delikatnego złuszczania
które nie wchłaniają łatwo makijażu
mających nierówny koloryt
suchych z powodów stresogennych czynników zewnętrznych
z dużymi porami


Jak używać:
po uprzednim oczyszczeniu skóry wylać odrobinę na wacik i wetrzeć w skórę.
* Wcześniej przed zastosowaniem można zrobić test na nadgarstkach lub z tyłu uszu, aby sprawdzić czy nie ma się uczulenia na kwasy PHA.

Do używania 2-3 razy w tygodniu.


Pełny skład tonera BENTON PHA PEELING TONER:


Moja opinia:

Toner Bentona używałam zgodnie z zaleceniami na opakowaniu tzn, 2-3 razy w tyg.
Sam płyn oceniam bardzo dobrze, ponieważ jest lekki, wodnisty. Bardzo szybko się wchłania. Jest naprawdę delikatny i niedrażniący. Dla mojej trądzikowej, tłustej skóry stosowanie go na noc było najlepszym pomysłem ze względu na zaskórniki, które same "wychodziły" po zastosowaniu tego tonera. Toner nie pozostawiał uczucia lepkości, dobrze nawilżał moją skórę. Dobrą rzeczą jest to, że nie znalazłam dotąd żadnych skutków ubocznych używania tego tonera.
Oceniam go na +++++ i jest to moja uczciwa recenzja pomimo, że toner został mi dostarczony przez Benton.
Benton Aloe Real Cool Soothing Gel

Benton Aloe Real Cool Soothing Gel







Wracam z kolejną recenzją po tak długim czasie. Od marki Benton dostałam do przetestowania żel aloesowy. Na upalne lato posiadanie  naturalnego kosmetyku, który spełnia wiele funkcji jest bardzo przydatne, a właśnie takim produktem jest Benton Aloe Real Cool Soothing Gel.

Aloes jest bardzo popularny w kosmetykach naturalnych, a marka Benton stworzyła żel, który w swoim składzie ma aż 93% czystego aloesu bogatego w polisacharydy.
Aloe Real Cool Soothing Gel jest produktem wolnym od alkoholu, PEG-ów, sztucznego zapachu i innych kontrowersyjnych składników.

Pojemność wynosi 300ml - jest to bardzo wydajny produkt, można go używać na ciało, twarz, włosy i inne partie ciała.

Rekomendowany jest dla skór które: potrzebują nawilżenia, ochrony przed promieniowaniem UV.
Żel jest idealny dla skór tłustych ze względu na żelową konsystencję (błyskawicznie się wchłania), wrażliwych, ponieważ nie zawiera szkodliwych składników.

Żel z Bentona posiada w swoim składzie także inne składniki takie jak:

Laminaria Japonica Extract, Dioscorea Japonica Root Extract, Ulmus Davidiana Root Extract, Viola Mandshurica Flower Extract
 Pełny skład:

Aloe Barbadensis Leaf Extract (93%), 1,2- Hexanediol, Propanediol, Laminaria Japonica Extract,Discorea Japonica Root Extract, Ulmus Davidiana Root Extract,Viola Mandschurica Flower Extract,Glycerin, Pentylene Glycol, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Extract,Pinus Sylvestris Leaf Extract,Carbomer,Arginine,Sodium Phytate

PORADY -czyli jak używać Benton Aloe Real Cool Soothing Gel??
  • nałóż żel na przezroczystą podkładkę, a następnie weź odpowiednią ilość i nałóż na miejsca, które potrzebują ukojenia.
  • Włóż żel do lodówki, a następnie użyj go, aby uzyskać chłodzący efekt na skórze.
  • użyj żelu na rozdwojone końcówki włosów, aby stały się mocniejsze.
  • użyj żelu na zranione miejsca 
  • Pomieszaj Benton Aloe Real Cool Soothing Gel + Aloe BHA Skin Toner - proporcje 2 (toner): 1 (żel) i na koniec wstrząśnij.




IDEALNY DUET

BENTON ALOE REAL COOL SOOTHING GEL + BENTON ALOE BHA SKIN TONER



Moja opinia:

Żel od Bentona jest naprawdę świetny. Używałam go naprawdę długo, zanim zdecydowałam się wstawić tą recenzję i bardzo podoba mi się w nim to, że:
-  daje niesamowite, lekkie uczucie chłodzenia skóry nawet bez trzymania go w lodówce.
- ma nie tylko w składzie aloes co uważam za duużży plus, ponieważ lubię jak jest "coś więcej" w kosmetyku.
- ma 300ml !!
- opakowanie bardzo dobrze zaprojektowane (ten przezroczysty napis -KOREA haha ;)
- fajnie się miksuje z tonerem
- jest dobry na zmiany trądzikowe- goi je szybciej.
Podsumowując - uwielbiam go !
GOODBYE REDNESS CENTELLA SPOT CREAM 15G

GOODBYE REDNESS CENTELLA SPOT CREAM 15G







Dzisiaj szybki przegląd nowości, która zagościła ostatnio w mojej kosmetyczce- krem punktowy z kalaminą na wypryski. Krem Goodbye Redness Centella spot cream dostałam do przeglądu od marki Benton za co bardzo dziękuję. Tekst, który tutaj publikuję jest moją szczerą recenzją na temat jego działania, a fakt, że go dostałam nie wpłynął na moją opinię o nim.

W skrócie o marce, którą warto i trzeba poznać:

Nazwa marki "Benton" została zaczerpnięta z filmu - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona". Film jeśli go nie kojarzycie opowiada historię Benjamina Buttona, który wraz z wiekiem rośnie coraz młodszy. Zamierzeniem marki Benton jest przywrócić skórze zdrowy wygląd poprzez tworzenie takich receptur kosmetyków, by mogły one działać na skórę dając efekty nie tylko tymczasowe. Benton wprowadza kosmetyki na rynek z naturalnymi składnikami zawsze  małymi partiami, aby mieć pewność, że produkty są świeże.


Dla kogo i jakiej skóry adresowany jest Goodbye Redness Centella spot cream?



  • Dotyczy skór podrażnionych, ze skazami oraz o nierównym kolorycie. 
  • skór które potrzebują intensywnej opieki ze względu na pojawiające się wypryski.
  • skór które mają słabą równowagę olej-woda
  • dla szczególnie  wrażliwych i delikatnych skór 
  • dla tych, którzy potrzebują ukojenia skóry przed makijażem
  • dla tych, którzy szukają szybko wchłaniającego się kremu na wypryski


Składniki:
Krem zawiera  ponad 42% naturalnej wąkrotki azjatyckiej (centella asiatica) zbieranej w Korei Południowej. Ten składnik jest idealny by łagodzić, chronić i naprawiać skórę. Krem punktowy natychmiast nawilża i odżywia podrażnioną, czerwoną skórę pozostawiając ją czystą i zdrową.

Kalamina (Calamine) w tym kremie pomaga uspokoić i chronić delikatną i słabą skórę. Zawierający 10%  tego składnika krem ma różową barwę. Proszek kalaminy pozwala utrzymać skórze równowagę wodno-olejową i kontrolować nadmierne wydzielanie sebum podczas, gdy olejek z drzewa herbacianego (Tea Tree Leaf Oil) i olejek miętowy (Peppermint Oil) dają orzezwiające i kojące  uczucie z dodatkowym świeżym zapachem.

Goodbye Redness Centella Spot Cream jest szybko wchłanialny i może być używany punktowo lub na całą twarz.
Nie zawiera szkodliwych składników, alkoholu, PEG-ów i innych kontrowersyjnych składników. Ma lekko kwaśne ph. Został przetestowany dermatologicznie.




Pełny skład:
Centella Asiatica Extract, Aqua (Water), Calamine, Caprylic\Capric Triglyceride, Coco-Caprylate\Caprate ,Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Glycerin, Pentylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Olivate, Glyceryl Stearate, Sorbitan Olivate, Glyceryl Caprylate, Houttunia Cordata Extract, Enantia Chlorantha Extract, Asiatic Acid, Madecassid Acid, Asiaticoside, Madecassoside, Ammonium Acryloyldimethyltaurate\VP Copolymer, Butylene Glycol, Dipotassium Glycyrrhizate, Propanediol,Sodium Gluconate, Oleanolic Acid, Malaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Mentha Piperita (Peppermint) Oil, Hydrogenated phosphatidylcholine, 1,2 Hexanediol, Sucrose Stearate, Xanthan Gum



Jak używać:

Użyj na ostatnim kroku pielęgnacji i zastosuj odpowiednią ilość na problematyczne miejsce lub całą twarz. Delikatnie poklep w celu wchłonięcia kosmetyku. Na opakowaniu sposób użycia jest napisany po polsku.



Moja rada: ten krem fajnie współpracuje z innymi produktami Benton ( ja próbowałam po toniku z linii snail bee)
Myślę, że najlepiej działałby z wszystkimi produktami z serii goodbye redness tzn. żelem z centelli i maseczkami z wąkrotką.

Efekty:
 Przed i po


Opinia:
Krem punktowy z Bentona bardzo mi się spodobał. Faktycznie wszelkie "niespodzianki"  na twarzy szybko znikają w zaledwie 2-3 dni, więc mogę powiedzieć, że działa.  Dzięki temu, że kalamina jest różowa krem ładnie wyrównuje koloryt skory i sprawia, że czerwone pozostałości po bliznach, trądziku są mało widoczne. Kremu zamierzam dalej używać i dokupić do niego żel z centelli z Bentona. Oceniam go na +++++ ponieważ ładnie się spisał, robi  dokładnie to, co się od niego oczekuje.
[JOLSE] SIORIS Time Is Running Out Mist 100ml

[JOLSE] SIORIS Time Is Running Out Mist 100ml








Dzisiaj mam dla was recenzję koreańskiej mgiełki marki SIORIS. Zacznijmy od tego, dlaczego w ogóle warto używać mgiełek?

Mgiełki do twarzy działają w następujący sposób:
  • tonizują naskórek
  • nawilżają
  • koją podrażnienia w zależności od użytych składników
  • rozświetlają skórę i dodają jej blasku
  • przedłużają trwałość makijażu.
Kosmetyk jakim jest mgiełka jest dla wszystkich. 

Co to jest?
SIORIS Time is Running Out Mist to innowacyjna formuła multi-care 3 w 1. Mgiełkę Sioris można stosować jako samą mgiełkę, toner lub serum.
Ta naturalna mgiełka zawiera 78% wody Citrus Junos Fruit Water (woda z owoców cytrusowych yuzu). Pozostałe składniki organiczne tego produktu to cenne oleje jak: olej makadamia, olej jojoba, olej słonecznikowy i inne takie jak np. olejek z pelargonii-Pelargonium Graveolens Flower Oil, olejek z pomarańczy-Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, olejek z jagodlina wonnego-Cananga Odorata Flower Oil (olejek vlang vlang), olejek amyrisowy-Amyris Balsamifera Bark Oil, olejek z rumianku szlachetnego-Anthemis Nobilis Flower Oil. Dzięki tym olejkom, które mieszają się z wodą owocową mgiełka zapewnia bardzo dobre nawilżenie. Widać, że marka Sioris używa naturalnych składników bogatych w witaminy i minerały.

Opakowanie:
Mgiełka posiada plastikowe opakowanie. Ma prosty, ładny design z logo marki "Sioris".
W opakowaniu mieści się 100ml produktu- jest to naprawdę dużo, mgiełka jest poręczna z atomizerem. Mogę ją bez problemu nosić w torebce. Atomizer dobrze rozpyla mgiełkę, którą od razu wyczuwam na skórze.

Zapach: dla mnie mgiełka ma świeży, cytrusowy zapach pomarańczy.

Jak używać?

Przed użyciem butelką należy dobrze wstrząsnąć w celu wymieszania fazy wodnej z olejową. W przypadku tej mgiełki wystarczą 2 psiknięcia, ponieważ naprawdę dobrze nawilża. Przed rozpyleniem preparatu w stronę twarzy należy zamknąć oczy. Mgiełkę można stosować zarówno rano jak i wieczorem. Po spryskaniu twarzy preparatem można delikatnie wklepać pozostałości w naskórek.

Działanie:
Mgiełka bardzo dobrze nawilża skórę. Po spryskaniu lub użyciu jej jako tonera nie ma żadnego uczucia lepkości, szybko wnika w głąb skóry. Zaczerwienienia po trądziku stają się u mnie mniej widoczne. Ładnie spisuje się u mnie przed nałożeniem makijażu. Wyrównuje kolor skóry i sprawia, że skóra wygląda na gładszą i zdrowszą.

Skład:
Wymieniony niżej i na końcu posta na opakowaniu produktu.
Citrus Junos Fruit Water (78%), Macadamia Ternifolia Seed Oil (9%), Propanediol (8%), Water, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Beta-Carotene, Glycerin, Allantoin, Beta-Glucan, Tocopherol, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Paeonia Suffruticosa Root Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Amyris Balsamifera Bark Oil, Anthemis Nobilis Flower Oil (*ORGANIC)

Ma PH: 5.31 lekko kwaśne

Ogólna ocena:
Sioris jest dla mnie nową marką. To mój pierwszy produkt i jestem nim zachwycona. Przemawia do mnie jej naturalny skład, i to, że woda owocowa z tej mgiełki tak dobrze radzi sobie z moją trądzikową skórą. Moja twarz dzięki niej z dnia na dzień stała się bardziej promienna i świetlista. Plusem jest też brak alkoholu w składzie. Minusem jest dla mnie cena, ale na pewno odkupię ją bo widzę, że naprawdę warto. Dzięki tej mgiełce mam ochotę na inne produkty tej firmy. Mam nadzieję też, że SIORIS będzie produkować więcej kosmetyków z "Citrus Junos Fruit Water" bo ta woda to naprawdę świetnie działający składnik na moją skórę. Zdecydowanie polecam tę mgiełkę nie tylko cerom suchym, ale i tłustym !
Zdecydowanie daję +++++  i jest to moja szczera opinia. Naprawdę polecam ją wypróbować. Nie bez powodu też ta mgiełka zbiera bardzo dobre opinie na internecie.


Źródło: http://jolse.com/product/sioris-time-is-running-out-mist-100ml/17538/ 



Jeśli jesteś ciekawy mgiełki SIORIS, możesz dostać ją na
 http://bit.ly/sioris  oraz

[JOLSE] moonshot Micro Correct Fit Cushion

[JOLSE] moonshot Micro Correct Fit Cushion



Czy słyszeliście kiedyś o koreańskiej marce Moonshot? Jeśli nie, to zapraszam do czytania!
Produkt otrzymałam od sklepu Jolse. Bardzo chciałam go przetestować nie tylko ze względu na jego piękny, kosmiczny wygląd.
Marka Moonshot w swoim asortymencie posiada też inne cushiony, ale ta "nowość" zdecydowanie zasługuje na szczególną uwagę !
Opakowanie:  Ten księżycowy cushion przychodzi zapakowany w bardzo ładnie zaprojektowane opakowanie nawiązujące do kosmosu. Numer odcienia i jego kolor jest napisany na zewnętrznym pudełku (w moim przypadku jest to #201 beige). Pod spodem producent zawarł krótki opis:

moonshot micro correctfit cushion with a flawless, natural,velvet finish that unifies uneven skin tone and covers imperfections with buildable coverage.

Otwierając pudełko na czarnym tle widnieje zabawny napis po angielsku "Just arrived !" Uważam, że to bardzo fajny, ciekawy pomysł ze strony tej marki.

Cushion\wykonanie
Wieko cushion'a jest pokryte świecącymi różowo-fioletowymi brokatowymi drobinkami. Po prawej stronie znajduje się logo marki "moonshot" napisane lekko holograficznymi połyskującymi literami. Cushion wykonany jest z bardzo dobrego jakościowo plastiku, wieko cushiona w trakcie używania nie brudzi się. Jest bardzo wygodny w użytkowaniu i posiada w środku lusterko. Jako nowy, nieużywany produkt cushion jest zabezpieczony białą naklejką z napisem "just arrived!" z rysunkiem astronauty. Naklejkę przy pierwszym użyciu należy zdjąć.
Puff do nakładania podkładu jest bardzo dobrej jakości. Kolory również są ładne. Czarno-lawendowy kolor gąbeczki idealnie współgra z całością. Jestem zadowolona, że puff moonshot'a  jest tak skonstruowany, że posiada u góry lekkie wycięcie, dzięki czemu można idealnie wykonać makijaż pod oczami. Generalnie marki, które produkują cushiony robią standardowe, okrągłe puffy, a tu takie miłe zaskoczenie ! ;)

Przejdźmy dalej....

Kolor: #201 Beige

Pojemność: 15g bez refilla. Refill można osobno dokupić - 15g. Są dostępne na jolse lub na stronie producenta.

Pokrycie\działanie: Ma bardzo wysokie i odpowiednie krycie. Bardzo dobrze pokrywa moje niedoskonałości. Kolor #201 beżowy bardzo mi odpowiada. Cushion jest lekki i faktycznie zapewnia matowe, lekko aksamitne wykończenie, jak deklaruje producent na opakowaniu ! Na twarzy wygląda bardzo naturalnie. Na końcu posta możecie zobaczyć porównanie przed i po.

Ochrona SPF: 50+, PA+++  na opakowaniu.  Ale ja i tak używam pod cushion osobnego filtra przeciwsłonecznego.

Zapach: lekko pudrowy, przyjemny.

Trwałość: Jestem bardzo zaskoczona jego trwałością. Cushion jest naprawdę świetny pod tym względem! Pracuję i wytrzymuje mi prawie cały dzień z drobną poprawką w okolicach nosa. Jeśli już schodzi to bardzo naturalnie, nie waży się i nie robi się "ciastowaty" jak niektóre podkłady. Mam tłustą, trądzikową skórę i naprawdę mogę powiedzieć, że ten cushion to wybawienie dla mojej problematycznej skóry.

Skład dzięki koreańskiej aplikacji Hwahae:

Water, Titanium Dioxide, Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Methyl Trimethicone, Dimethicone, Glycerin, Lauryl PEG-10 Tris (Trimethylsiloxy) silylethyl Dimethicone, Butylene Glycol, Diphenylsiloxy Phenyl Trimethicone, Hexyldecyl Myristoyl Methylaminopropionate, Niacinamide, Pentylene Glycol, HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Diphenyl Dimethicone, CI 77492,
PEG-9 Polidymexylsiloxyethyl Dimethicone, PEG-10 Dimethicone, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract, Magnesium Sulfate, Aluminum Hydroxide, Dimethicone, Polypropylsilsesquioxane, Disteardimonium Hectorite, Cetearyl Dimethicone, Stearic Acid, Triethoxycaprylylsilane, Ethylhexylglycerin, Silica, Adenosine, Maltodextrin, Disodum EDTA, Phenoxyethanol, Fragrance, CI 77491,CI 77499
Ocena ogólna:

Ten cushion naprawdę przypadł mi do gustu.
Naturalne, lekkie, aksamitne wykończenie oraz trwałość pozwalają mi sądzić, że zdecydowanie wrócę do niego. Jest dla mnie jak tańsza wersja Hery black. Nietuzinkowe wykonanie, ładne kolory i kosmiczny styl oraz inaczej i lepiej wykonany, miękki puff zasługują na najwyższą ocenę.
Daję zdecydowanie:
+++++ !! i dziękuję Jolse za możliwość przetestowania tak świetnego produktu.





Efekt
Przed i po:

U góry bez makijażu. Na dole z cushionem Moonshot.




Jeśli spodobał Ci się ten produkt, i chcesz go kupić możesz go dostać na


Copyright © 2018 Kinn and skin